Gubernator Royal Massachusetts Thomas Hutchinson

To oni nie bali się. Wiedzieli instynktownie, że same rozmowy i polityka nie położy kresu brytyjskiej tyranii. W razie potrzeby byli skłonni uciec się do środków pozaprawnych, aby zakończyć tę serię niesprawiedliwości. Byli to amerykańscy patrioci – północni i południowi, młodzi i starzy, mężczyźni i kobiety. Byli Synami i Córami Wolności.

Podobnie jak inne tajne kluby w tamtym czasie, Synowie Wolności mieli wiele rytuałów. Mieli tajne hasła, medale i symbole. Pierwotnie powstały w odpowiedzi na ustawę o pieczątkach, ich działalność była znacznie więcej niż ceremonialna. To Synowie Wolności splądrowali domy brytyjskich urzędników. Groźby i zastraszanie były ich bronią przeciwko celnikom, przez co wielu uciekało z miasta. Obrazy niepopularnych postaci mogą zostać powieszone i spalone na podobiznach na Drzewie Wolności w mieście. Przestępcy mogą być przykryci ciepłą smołą i okryci płaszczem z piór.

Inną ważną funkcją Synów Wolności była korespondencja. Kluby te można było znaleźć na wybrzeżu kolonialnym. Często koordynowały swoje działania. Podobnie jak kongresy publiczne, które miały się zwołać, ta prywatna grupa stowarzyszeń zapewniała interkolonialną sieć, która pomagać budować jedność. Nie powinno dziwić, że członkowie Synów Wolności i delegaci na różne Kongresy byli czasami jednym i tym samym.

Córki Wolności pełniły równie ważne funkcje. nieimport stał się zdecydowanym kierunkiem działania, wystąpił naturalny niedobór tekstyliów. Masowe przędzenie pszczół było organizowane w różnych miastach kolonialnych, aby zrobić samodziałowe substytuty. Ja odegrałem kluczową rolę w podtrzymaniu bojkotu, szczególnie jeśli chodzi o herbatę. Najbardziej gorliwe Daughters of Liberty odmówiły przyjęcia dla siebie lub swoich córek dżentelmenów, którzy nie byli przychylni patriotom.

Oczywiście zwycięzcy piszą książki historyczne. Gdyby rewolucja amerykańska się nie powiodła, Synowie i Córki Wolności bez wątpienia zostaliby uznani za bandę zbirów lub przynajmniej jawnych awanturników. Historia będzie jednak po ich stronie. Osoby te ryzykowały życie i reputację, by walczyć z tyranią. W końcu zostają zapamiętani jako bohaterowie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *